20. Żyję, aby jeść

IMG_20180411_083252

Tak, to jest właśnie moje życiowe motto. Uwielbiam próbować, smakować, gotować trochę mniej. Nasze wyprawy zawsze określamy mianem „kulinarnego zwiedzania”. Jedzenie serwowane w hotelach zdecydowanie nam nie wystarcza i podczas podróży tych małych i dużych, plątaliśmy się po uliczkach chorwackich miasteczek i lokalnych ryneczków. Z wycieczek nie przywozimy pamiątek, jedynie kulinarne wspomnienia i dodatkowe kilogramy 😉 Czytaj dalej

Reklamy

19. Zrób sobie ślub

IMG_20180225_151328

Rok po zaręczynach mamy już ustaloną datę ślubu, miejsce na przyjęcie, wybranego wodzireja, fotografa, sukienkę, zarezerwowane noclegi… Zostały obrączki, tort, garnitur… Czytaj dalej

18. Poczuć lato w środku zimy

IMG_20180120_185227

Le Petit Marseillais

Kiedy za oknem zimowa aura nas przygnębia, jest kilka sposobów, by poprawić sobie humor i poczuć lato w środku zimy. W ciągu kilku minut możemy kupić bilety i wyruszyć na lotnisko, by za parę godzin poczuć pod stopami rozgrzany piasek. Ta opcja wymaga przede wszystkim zasobnego portfela i zaległego urlopu, choć na początku roku może z tym wolnym być różnie. Chyba, że jak ja macie nieodebrane dwa tygodnie za 2017 🙂  Czytaj dalej

17. Wilno, Kaziuki i pierścionek

Pobudka o 5 rano żeby zdążyć na autobus zbierający wesołą gromadę na świętowanie imienin św. Kazimierza, który jest patronem Litwy i Polski. Jego święto przypada 4 marca. Wielki jarmark od jego imienia nosi nazwę Kaziuków (Kaziuki). W skrócie to ogrom stoisk z pysznym jedzeniem, rękodziełem oraz wszechobecną muzyką. Już drugi raz zdecydowaliśmy się wybrać do Wilna na ten jarmark. Tym razem wyjazd był dla mnie wyjątkowy.  Czytaj dalej

16. Mięta i cytrusy

20170921_172647

Coś dla mnie i dla niego od Le Petit Marseillais

Marka Le Petit Marseillais postanowiła zadbać także o mężczyzn i wypuściła serię żeli pod prysznic o energetycznych zapachach „inspirowanych męską stroną natury”.  Wraz z moim niemężem załapaliśmy się do tej pachnącej kampanii.  Czytaj dalej